Umrzeć to nie sztuka,
natomiast sztuką jest żyć,
prawdziwym arcydziełem żyć
i nie zejść na psy.
Spec
Bo przyszłość zależy od Ciebie
Moje życie, praca - to wszytsko spisane w systemie dziesiątkowym dla wszytskich, którzy przejawiają ochotę na czytanie tego. Życie to kobieta i zarabianie kasy przez komputer + nasz cudowny domek.
Po wypoczynku
Udaliśmy się do Krakowa, aby się przespać i nie męczyć taką długą podróżą do Łodzi (bardziej pewnie z lenistwa niż z wymówką “męczyć”). Pochodziliśmy z ukochaną nocą po Krakowie, zjedliśmy najbardziej kaloryczne żarcie z Maca i udaliśmy się na mieszkanie.
Nasz GPS doprowadził nas do centrum aby samochód zostawić. Pochodziliśmy, zwiedziliśmy i co najważniejsze zobaczyliśmy na własne oczy że za ogień ze smoka rzeczywiście się płaci 1 zł :) - płatne drogą sms’ową. Nastepnego dnia jak wstaliśmy wybraliśmy się w kierunek Łodzi.
Po drodze ukochana stwierdziła że warto zaglądnąć na Jasną Górę i pomodlić się. Tak więc za dużo nie sprzeciwiając się tak uczyniłem. Ogólnie zadowolony jestem. Po godzinie jazdy z Częstochowy byliśmy na miejscu. W sumie przejechaliśmy ponad 100 kilometrów w bardzo krótkim czasie.
Na imprezie rodzinnej trochę nudno. Nikogo praktycznie nie znaliśmy :( No ale fajnie było bo chwilą odpoczynku i oderwanie się od codzienności było.
Dziwny jest ten świat
Tytułem piosenki bodajże temat zacząłem… Właśnie czytałem artykuł na DI o kolesi, który idzie do paki za wyrażanie swoich poglądów. Oczywiście rzecz się dzieje w Chinach i szczerze nie zazdroszcze im… na wszystkim kontrola zupełna, jak dobrze pamietam to jest zablokowane nawet YouTube bo według ich rządu jest przyczyną wyrażania opini na temat rządzących w kraju. Jedyne co im zostaje to praca :( i wszystko pchają do europy i zbijają nieliczni majatek.
Sąd nie uznał racji obrońcy skazanego, który twierdził, że jego klient wyrażał jedynie swoje poglądy korzystając z wolności słowa. Co ciekawe, kara spotkała także prawnika broniącego Shuqinga - nie odnowiono mu licencji na wykonywanie swojego zawodu. Jak stwierdził spodziewał się tego, gdyż ostatnio zajmował się sporą liczbą “delikatnych spraw”
W sumie sądów i w Polsce nie pochwalam, ale jakaś wolność słowa każdemu się należy. Może by utworzyć blogi, które będą poza prawem hmmm - w polsce pewnie to się nie uda :( Pamiętam nawet przypadek z mojego regionu, że koleś napisał coś o firmie jak go traktowali - oczywiści poszła sprawa do sądu (pisał na portalu regionalnym).
Co ja pisze, ty nie musisz czytać - jeśli Twoje zdanie jest inne to masz do tego prawo... ale pamiętaj - jestem lepszy bo wierze w siebie i swoją połowę, która czasem mi dokucza :) ale i tak kocham z całego serca jak nikogo innego lepszego.