Umrzeć to nie sztuka,
natomiast sztuką jest żyć,
prawdziwym arcydziełem żyć
i nie zejść na psy.
Spec
Bo przyszłość zależy od Ciebie
Moje życie, praca - to wszytsko spisane w systemie dziesiątkowym dla wszytskich, którzy przejawiają ochotę na czytanie tego. Życie to kobieta i zarabianie kasy przez komputer + nasz cudowny domek.
Szarość, totalna szarość i zmęczenie
Od wyjścia ze szpitala (jednodniowego pobytu) całyczas coś z moją ukochaną żoną załatwiamy. Oczywiście wszystko tyczy się budowania naszego kochanego domku. Jak już kiedyś wspominałem że przy budowie pełno roboty, to teraz jak już mamy strop zalany i chcemy pozamawiać wszystko przed sezonem to jest jeszcze więcej roboty. Niby tylko latanie ale człowiek czuje się zmęczony jak nic. Ostatnio byliśmy w Lublinie wybierać płytki, bo będę mieć załatwione bo bardzo bardzo atrakcyjnych kosztach :) Tak wiec warto się skusić i niech leżą sobie bo im się nic nie stanie. Okna mamy już zamówione tylko w maju trzeba do Lublina podjechać podpisać umowę z firmą. W tym tygodniu jeszcze z dachem muszę załatwić, zamowić blachodachówkę i pewnie tyle mi wystarczy choć brat mnie jeszcze namawia aby kupił drzwi wejściowe i garażowe abym miał zamknięty domek po wakacjach - a póki może coś załatwić… zobaczymy…. jednym słowem - szoook.
Twój komentarz
Może kiedyś coś tutaj napiszę, narazie jest pustka bo ja jestem pusty...