Umrzeć to nie sztuka,
natomiast sztuką jest żyć,
prawdziwym arcydziełem żyć
i nie zejść na psy.
Spec
Bo przyszłość zależy od Ciebie
Moje życie, praca - to wszytsko spisane w systemie dziesiątkowym dla wszytskich, którzy przejawiają ochotę na czytanie tego. Życie to kobieta i zarabianie kasy przez komputer + nasz cudowny domek.
Prosta moderacja komentarzy dla IMGallery
Zawsze w skrypcie pana Darka Niemiec IMGallery denerwowało mnie że nie można na jednej podstronie w adminie skryptu usuwać komentarzy. Teraz się to zmieni :) napisałem prościutki moduł do panelu, który można dodać.
Tak więc musimy ściągnąć te pliki. Oba trzeba załadować do katalogu “admin”, ale przed uploudem trzeba w plikach zmienić linie dotyczące połączenia z bazą danych:
$con=mysql_connect (”localhost”,”XXXX”,”XXXX”);
mysql_select_db(”XXXX”);
Analogicznie wiadomo co wpisać pewnie… ale dla pewności - host, nazwa użytkownika, hasło, a w drugiej lini nazwa bazy danych.
Następnie musimy edytować plik z katalogu “admin” o nazwie “menu.php”. Odnajdź linie dotyczącą “Zatwierdzanie zdjec dodanych przez użytkowników” - jest ona na górze (nie pisze kodu bo Wordpress nie daje rady sobie z nim i zamienia mi na wykonywalne fukncje).
Skopiuj ją i wklej niżej pod nią - zmieniając tylko nazwe pliku z
verif.php?PHPSESSID=cos tam
na nasza nazwe
delete_start.php
Analogicznie ma sie rzecz do nazwy linku z “Zatwierdzanie zdjec dodanych przez uzytkownikow” zmień po prostu na “Moderacja komentarzy”
Można byłoby się pobawić aby wtopic to w całą skórkę admina, ale nie chciało mi się, a admin nie jest po to aby komuś pokazywać tylko aby lepiej mi było. Powodzenia, jeśli byłyby jakieś uwagi lub jakieś błędy prosze pisać. U mnie to chodzi bez zarzutu.
W zamian za uzywanie tego co mogł każdy napisać, a większości sie nikomu niechce prosze o zamieszczenie linku do jeden z moich stron widocznych w menu na blogu lub do strony “http://www.tapety24.net” z anchorem “Tapety na pulpit”. Decyzja należy do ciebie.
Twój komentarz
Może kiedyś coś tutaj napiszę, narazie jest pustka bo ja jestem pusty...